powrót

Tak, jakim jest

Tak, jakim jest

1

Charlotte Elliot - autor pieśni

Charlotte Elliot (1789-1871) – beztroska Charlotte – bo tak ją nazywano – była przez pierwszych trzydzieści lat swojego życia najbardziej radosną i szczęśliwą kobietą na świecie. Utrzymywała się nawet częściowo z pisania komedii. Jednak tuż po trzydziestych urodzinach wszystko miało się zmienić. Na zawsze. Miała spędzić kolejnych pięćdziesiąt lat swego życia przykuta do łóżka. Lekarze nie wiedzieli, co się stało, każda godzina jej życia wypełniona była niekończącym się cierpieniem. Była wyczerpana i słaba, a kolejne dni nie przynosiły ani chwili wytchnienia. Znienawidziła Boga, przeklinała Go, za to, że stała się więźniem własnego pokoju. Kilka lat po tym jak zachorowała, ojciec zaprosił pewnego kaznodzieję, żeby z nią porozmawiał i spróbował ją pocieszyć. Ewangelista przez cały czas opowiadał jej o pokoju i radości, aż Charlotte w pewnym momencie nie wytrzymała i wybuchnęła gniewem na pastora, swoją rodzinę i Boga.

Pastor natychmiast przejrzał jej serce. Stwierdził: „Jesteś zmęczona sobą, gniew i nienawiść wypełniły cię zgorzknieniem i niechęcią do Boga i ludzi”. Bóg w jednej chwili złamał zatwardziałość jej serca i przekonał o prawdziwości tych słów. Chciała poznać pokój i radość, o których opowiadał ten mężczyzna. Ewangelista uśmiechnął i powiedział: „Przyjdź taka, jaka jesteś, do Bożego Baranka, który gładzi grzechy świata. Przynieś Mu swój strach, złość, wybuchy gniewu, a On da Ci w to miejsce swoją miłość i pokój.”

Napisana przez Charlotte pieśń „Tak, jakim jest” (Ś.P. 213) doprowadziła wielu ludzi do Chrystusa. Ch. Elliot mieszkała w Brighton u swego starszego brata pastora Hen Verrn Elliot. Pewnego dnia jej brat udał się wraz ze swoją rodziną na ważną uroczystość do zboru, a Charlotte, przykuta chorobą do łóżka, pozostała sama w domu. Myślała nad tym, że życie stało się już bezcelowe, ponieważ nie może już nikomu pomóc ani usłużyć. Miotana zwątpieniem, męczona chorobą, zaczęła się pocieszać myślą o pewności swego zbawienia, o Panu Jezusie, który stał się jej Zbawicielem, o mocy i obietnicach Bożych. Nieoczekiwanie zawładnęło nią uczucie pokoju. Wzięła pióro do ręki i bez większego wysiłku skreśliła na kartce papieru piękne słowa pieśni: „Tak, jakim jest, nic. nie mam nie, prócz tego, że mnie głos Twój zwie”. Pieśń ta była darem niebiańskiego Ojca dla swego kochanego i pokornego dziecka na ziemi.

Po skończonej uroczystości powracająca bratowa weszła do pokoju chorej i przeczytała zapisane słowa. Pieśń w niedługim czasie trafiła do zboru i od tamtej pory przynosi duchowe błogosławieństwo wielu chrześcijanom. Lekarz, który przyszedł w odwiedziny do chorej Charlotte, przyniósł dla pocieszenia pieśń, nie wiedząc o tym, że jest ona jej autorstwa. Chora płakała z wdzięczności, że pocieszana jest własnymi słowami, darowanymi jej kiedyś od Boga.

Charlotte Elliot napisała ponad 150 pieśni, wydanych później w zbiorku zatytułowanym „Śpiewnik niepełnosprawnej”. Najbardziej znany hymn, „Tak jakim jest” – jej duchowa autobiografia – stał się jedną z kluczowych pieśni na ewangelizacjach Billy Grahama: “miliony wychodziły z tym właśnie hymnem na ustach, by przyjąć Jezusa Chrystusa jako swojego Pana i Zbawiciela. Ta pieśń to deklaracja radości w obliczu cierpienia, zaufania pośród wątpliwości i zbawienia, dla wszystkich, którzy są gotowi do Niego przyjść.”

Po jej śmierci długo nadchodziły listy z podziękowaniami za błogosławieństwo, jakie przyniosły słowa tej pieśni. Brat Charlotte powiedział: „Wielokrotnie widziałem owoce mej pracy duszpasterskiej, ale myślę, że o wiele więcej zrobiła pieśń mojej siostry.”

Artykuł na podstawie książki “Jak powstawały pieśni ze ‘Śpiewnika Pielgrzyma’” – pod redakcją Andrzeja Byrta oraz http://www.radiopielgrzym.pl/historia-charlotte-elliot.html