powrót
Świadectwa - zdjęcie

Świadectwa

Wybierz z listy

    • 2011-05-27 23:05:07
      „Przywodzę sobie na pamięć nieobłudną wiarę twoją która była zadomowiona w babce twojej Loidzie i w matce twojej Eunice, a pewien jestem, że i w tobie żyje.” 2Tym.1,5   Chwała Bogu! Drodzy przyjaciele, mam na imię Dawid i chciałbym opowiedzieć jak Pan Jezus Chrystus stał się moim osobistym Zbawicielem. Wszystko to co przedstawię nie zamierzam zbędnie ubarwiać, ale pragnę dzielić się z wami prawdą i...
    • 2011-05-27 22:51:01
      Urodziłem się 8 lutego 1961 roku. W wiosce Pokrowskie, województwo Dniepropietrowsk, Ukraina. Rodzina nasza uważała się za dobrą, moi rodzice byli nauczycielami . Wierzących w Boga w naszej rodzinie nie było, nauczano mnie, że Boga nie ma.. Mój ojciec był w partii, i w niedługim czasie uczyniono go Merem wioski, i w tej wiosce przepracował 19 lat Rodzice przychodzili do domu późno wieczorem i to zmęczeni, mnie...
    • 2011-05-27 23:29:34
      Świadectwo to zostało wydane na konferencji namiotowej w Glinnie w 2004 roku, jednocześnie ma ono ścisły związek z wydarzeniami na tej konferencji. Sporządzono je na podstawie zapisu cyfrowego mp3, pochodzącego z tego spotkania. Mam na imię Eliza Broda. Pochodzę z rodziny chrześcijańskiej. Moje nawrócenie1 było dla mnie bardzo ważnym przeżyciem (związanym z obozem w Glinnie). W naszej rodzinie większość osób jest już osobami...
    • 2011-05-27 01:30:18
      Nazywam się Bernhard Dura. Powodem, dla którego zwracam się do was w tak bezpośredni sposób, jest osoba Jezusa Chrystusa i miłość jaką Bóg żywi do każdego z nas. Jestem szczęśliwy, ze mogłem w moim życiu doświadczyć Jego miłości. Pragnę wam o tym opowiedzieć dedykując jednocześnie fragment Bożego Słowa z 5 Księgi Mojżeszowej 4:29: "I będziecie tam szukać Pana, swego Boga. Znajdziesz Go, jeżeli będziesz Go szukał...
    • 2011-05-27 01:35:01
      Czy Bóg przemawia? Mamo, czy Bóg naprawdę przemawia? – Zapytałem wychodząc z kościoła w dniu przystąpienia do pierwszej komunii. Miałem wtedy 14 lat. – Czy słyszałaś, mamo, kiedykolwiek, żeby Bóg przemówił do ciebie? Bo ja do tej pory nigdy Go nie słyszałem. Modlę się i nie słyszę żadnej odpowiedzi. Byłem wychowywany...
    • 2011-05-27 23:03:44
      Moje wychowanie, nauczanie i postawa zostały przyjęte z ulicy. Miałem bardzo dobrych rodziców, ale tak się stało, że oni na pierwszym miejscu w życiu postawili pracę. Ja natomiast byłem pozostawiony sam sobie...to był wielki błąd moich rodziców. U każdego dziecka, które rośnie i rozwija się jest dużo pytań, u mnie też było dużo pytań, a nie było gdzie otrzymać odpowiedzi. Ulica z jej ustawami, z nie pisanymi prawami,...
    • 2011-05-27 20:54:33
      OD ŚMIERCI DO ŻYCIA W czasie I Wojny Światowej, a więc w latach 1914-1918, kiedy wokoło grzmiały działa, znalazłem autentyczną radość oraz prawdziwy, głęboki, wieczny pokój. Rozkoszuję się tym już od przeszło sześćdziesięciu lat, a stan ten pogłębia się i rozwija z dnia na dzień. Jak znalazłem to bogactwo, kto mi je dał, gdzie jest źródło mojego szczęścia? Byłem najmłodszym dzieckiem w dobrej rzymsko-katolickiej rodzinie....
    • 2011-05-27 23:22:41
      Moje życie nie zawsze wyglądało tak jak w chwili obecnej . Teraz czuję i wiem, że żyję życiem spełnionym . Tego mógł dokonać tylko mój cudowny PAN i BÓG – JEZUS CHRYSTUS. Urodziłam się i wychowałam w rodzinie robotniczej . Rodzice zawsze mnie kochali i jest tak do dzisiaj . Jednak w moje bardzo wczesne życie wszedł grzech . Gdy miałam 14 lat pierwszy raz zajrzałam do kieliszka i spróbowałam smaku alkoholu i...
    • 2011-05-27 02:31:02
      Urodziłam się w rodzinie katolickiej. Ojciec mój w swej młodości zaniechał praktyk religijnych, powodem było zgorszenie z postaw księży. Matka religijność pielęgnowała do końca swoich dni. Ja czynnie praktykowałam religijność do 1950 roku, w którym to roku podjęłam pracę w organach państwowych, gdzie sprawdzano czy uczęszczam do kościoła, czy w torebce przechowuję różaniec lub książeczkę do nabożeństwa (były takie...
    • 2011-05-27 22:56:31
      Urodziłem się na Ukrainie. Kiedy miałem 9 miesięcy, moi rodzice pojechali na komsomolską delegację, rozwijać północ naszego kraju, a moje dzieciństwo przebiegało w surowych warunkach północy. Czterdzieści stopni poniżej zera, to tutaj normalność. Z powodu silnych mrozów na ulicę wychodziłem bardzo rzadko, wyjątki były, gdy musiałem iść do szkoły normalnej i do szkoły muzycznej. Można byłoby powiedzieć, że całe moje...

Chmura tagów

Czytelnia