powrót

2013-03-09 Boże poselstwo

"Dlatego też i my dziękujemy Bogu nieustannie, że przyjęliście od nas Słowo Bożego poselstwa, nie jako słowo ludzkie, ale, jak jest naprawdę, jako Słowo Boga, które też w was wierzących skutecznie działa." 1 Tes 2:13

Pierwszy List Pawła do Tesaloniczan był pierwszym listem Pawła, ze znajdujących się w natchnionych Pismach Nowego Przymierza. Paweł napisał list ten z Aten. Zaraz po tym, jak został zmuszony uciekać (z powodu prześladowań) z Tesaloniki i Berei (Dz. 17 rozdział). Żydzi, którzy sprzeciwiali się ogłaszanej dobrej nowinie, namówili niektórych mieszkańców, aby wzniecić prześladowania wobec Pawła, jego towarzyszy i wierzących z Tesaloniki (nawróconych Żydów i bogobojnych Greków). List ten zawiera przede wszystkim słowa zachęty i otuchy podczas ucisku, a także podstaw wiary, dla młodego zgromadzenia wierzących. [patrz. http://oblubienica.eu/czytelnia/rozwazania/2012-02-21-jezus-nas-ocalil-ocali-czy-ocala-od-gniewu-bozego ]

Dzisiejsze rozważanie jest bezpośrednią kontynuacją rozważania zatytułowanego "Chrześcijańskie bachory" (http://oblubienica.eu/czytelnia/rozwazania/2013-03-06-chrzescijanskie-bachory).

Paweł wyraża nieustanną wdzięczność Bogu za to, że gdy Tesaloniczanie przyjęli Słowo poselstwa o Bogu, nie było to ludzkie poselstwo, ale poselstwo Boże. Poselstwo Boże przekazane przez apostołów działało w życiu wierzących w Tesalonice. Gdyby przekazano im ludzkie poselstwo, oparte na ludzkiej mądrości, czy ludzkich metodach, wtedy nie wystarczająco oddziaływałoby na ich życie. Tesaloniczanie od samego początku swojego życia z Bogiem spotkali się z prześladowaniami, dlatego też potrzebowali Bożego wzmocnienia, które nie mogło być udziałem jakiejś "mowy motywacyjnej", czy słów ludzkiej mądrości. Potrzebowali prawdziwego Bożego Słowa.

Niekiedy poselstwo ludzkie ma znaczne oddziaływanie na każdego słuchacza. Podobno Adolf Hitler potrafił w taki sposób przemawiać, że nawet osoby, które były mu przeciwne, nie potrafiły, podczas jego publicznych wystąpień, oprzeć się uniesieniom. Było to jednak ludzkie poselstwo, można sądzić, że było to wręcz poselstwo "wprost z piekła". Poselstwo Boże jednak, zgodnie ze słowami Pawła, oddziałuje na wierzących. Dla ludzi niewierzących jest ono bardzo niewygodne, gdyż przekonuje o grzechu, sądzie i sprawiedliwości.

Niektórzy nauczyciele nauczają, że zasady Bożego poselstwa są jak zasady fizyki (np. prawo grawitacji), oddziaływają na każdego człowieka, niezależnie od tego, czy te osoby wierzą w nie, czy nie (starają się w taki sposób wytłumaczyć sukces ludzi niewierzących). Tak nie jest, Paweł wyraźnie wskazuje, że poselstwo Boże oddziałuje w życiu ludzi wierzących. Nie jest to poselstwo sukcesu - tutaj na ziemi (choć czasem taki sukces może się pojawić). Podstawą Bożego poselstwa jest zapewnienie wiecznego zbawienia dla słuchaczy przez usprawiedliwienie z łaski, zmienione i uświęcone życie.

mb

Chmura tagów

Czytelnia Rozważania