powrót

Prawda o mówieniu w językach

Tutaj Paweł ma podobne życzenie do życzenia, że WSZYSCY powinni być stanu wolnego tak jak on (jak to wcześniej stwierdził w tym samym liście - 1 Koryntian 7:7). Paweł zobaczył pewne korzyści w byciu wolnym. Również zobaczył pewne korzyści w mówieniu językami. Jednak Paweł rozpoznał, że tak jak Bóg był suwerenny w dawaniu  „daru bycia wolnym” tylko niektórym wierzącym, był On równie suwerenny w dawaniu „daru języków” również tylko niektórym wierzącym.

Dlatego naiwnym jest oczekiwać, aby wszyscy wierzący mówili językami tak jak oczekiwać aby wszyscy wierzący byli stanu wolnego!!

Na zgromadzeniach zborowych o wiele lepiej jest prorokować (to jest, mówić Boże Słowo „ku zbudowaniu i napomnieniu, i pocieszeniu.” innych - 1 Koryntian 14:3). Jeśli jednak „język” jest wykładany, wówczas jest to równe prorokowaniu.

Prawda nr 14

1 Koryntian 14:9,13: „Tak i wy, jeśli językiem zrozumiale nie przemówicie, jakże kto zrozumie co się mówi? [...] Dlatego ten, kto mówi językami, niechaj się modli o dar wykładania ich.”

„Języki” muszą być wykładane kiedy są używane na zgromadzeniu zboru.

Prawda nr 15

1 Koryntian 14:14: „Bo jeśli się modlę, mówiąc językami, duch mój się modli, ale rozum mój tego nie przyswaja. Cóż tedy? Będę się modlił duchem, będę się modlił i rozumem; będę śpiewał duchem, będę też śpiewał i rozumem.”

Podczas modlitwy językami, osoba nie jest w stanie zrozumieć o co się modli. Jednak Paweł wciąż czuł, że powinien modlić się i śpiewać „duchem” (w językach), tak dużo jak robił to swoim rozumem (w znanym języku).

Prawda nr 16

1 Koryntian 14:18: „Dziękuję Bogu, że ja o wiele więcej językami mówię, niż wy wszyscy.”

 Paweł był wdzięczny Bogu za ten dar. Tak więc musiał być mu pomocny.

Prawda nr 17

1 Koryntian 14:19: „wszakże w zborze wole powiedzieć pięć słów zrozumiałych, aby i innych pouczyć, niż dziesięć tysięcy słów językiem niezrozumiałym.”

W zborze, mówienie znanym językiem jest zawsze lepsze.

Prawda nr 18

1 Koryntian 14:22: „Przeto mówienie językami, to znak nie dla wierzących, ale dla niewierzących,”

Języki są znakiem dla niewierzących - tak jak w dniu Pięćdziesiątnicy.

Prawda nr 19

1 Koryntian 14:23: „Jeśli się tedy cały zbór zgromadza na jednym miejscu i wszyscy językami niezrozumiałymi mówić będą, a wejdą tam zwykli wierni albo niewierzący, czyż nie powiedzą, że szalejecie?”

Szaleństwem jest aby wszyscy mówili językami na zgromadzeniu kościoła - bo nikt nie zrozumie co ktokolwiek mówi. (To oczywiście musi odnosić się do ludzi mówiących na językach indywidualnie a nie w czasie grupowej modlitwy - bo w drugim przypadku, nie słuchamy nawet tych modlących się, którzy się modlą w znanym języku.)

Prawda nr 20

1 Koryntian 14:26,27: „Cóż tedy, bracia? Gdy się schodzicie, jeden z was służy psalmem, inny nauką, inny objawieniem, inny językami, inny ich wykładem; wszystko to niech będzie ku zbudowaniu. Jeśli kto mówi językami niech to czyni dwóch albo najwyżej trzech, i to po kolei, a jeden niech wykłada;”

Nie więcej niż dwóch albo trzech powinno mówić językami na zgromadzeniu zboru, ale każdy „język” musi być wykładany. „Wykład” nie jest tym samym co „tłumaczenie”. Tłumaczenie jest „słowo w słowo”. Wykład jest „wyrażeniem myśli swoimi własnymi słowami”.

Prawda nr 21

1 Koryntian 14:39: „Tak więc, bracia moi, starajcie się gorliwie o dar prorokowania i językami mówić nie zabraniajcie;