powrót

Lekcja 67 - Gniew

Po raz kolejny przyjrzymy się jednej z cech człowieka, która jest bardzo powszechna wśród ludzi na całym świecie – ludzi o różnych temperamentach, narodowości, rasie i kulturze; czemuś, co doprowadza do spustoszenia i zniszczenia nie tylko w naszych domach. Przeanalizujemy też jak Bóg może nas od tego uwolnić. Będziemy mówić o gniewie.

W poprzedniej lekcji zobaczyliśmy w jaki sposób dajemy przystęp szatanowi, gdy komuś nie przebaczamy; w ten sposób zdobywa przyczółek w naszym życiu, przez który będzie próbował nas zniszczyć. Biblia mówi także o innym sposobie, przez który diabeł stara się zdobyć przystęp do naszego życia, a jest nim gniew. W Liście do Efezjan 4:26-27, czytamy: „Gniewajcie się, lecz nie grzeszcie... niech słońce nie zachodzi nad gniewem waszym, nie dawajcie diabłu przystępu”. Występuje grzeszny gniew i niegrzeszny. W 3 rozdziale Ewangelii Marka, czytamy, że Jezus poszedł do synagogi i był tam człowiek z uschniętą ręką, a faryzeusze obserwowali, czy Jezus uzdrowi go w szabat. Gdy Jezus widział ich brak współczucia, czytamy, że: „Spojrzał na nich z gniewem, zasmucił się z powodu zatwardziałości ich serca” (Mk. 3:5). Jezus nie stracił nad sobą kontroli. Gdyby tak się stało, nie zasmuciłby się. Miał żal i złość na tych ludzi. Jezus zezłościł się też na przekupniów w świątyni, którzy robili religijne interesy. Wypędził ich, ale nie stracił kontroli nad sobą.

„Człowiek pełen ducha jest całkowicie opanowany" (parafraza Gal. 5:24). Nie traci nad sobą kontroli. Może być zły, gdy widzi takich ludzi, jak ci faryzeusze, którzy byli pozbawieni współczucia dla biednych lub cierpiących, albo tych, którzy czerpią zyski z działalności religijnej. Ten gniew, spowodowany jest chwałą Bożą i dobrem innych, a nie grzechem. Występuje też gniew, który dotyczy nas samych; np. dlatego, że ktoś nas oszukuje, zmusza do pewnej niedogodności, burzy nasze plany, robi nam trudności lub krzywdzi nas – ten gniew jest grzeszny. Gdy bili Jezusa po twarzy, albo ciągnęli go za brodę, nie gniewał się. Nic nie mówił; przebaczył im.

Tak więc, gdy czytamy, że mamy gniewać się, ale nie grzeszyć, powinniśmy rozpoznać, który gniew jest grzeszny, a który nie. Gniew, który nie jest związany z nami, ale dotyczy chwały Bożej i dobra dla innych, jest słusznym gniewem. Ale gniew, który dotyczy nas, tego jak jesteśmy traktowani, albo krzywdzeni, zawsze jest grzeszny. Idąc dalej (Ef. 4:26), jeżeli grzeszysz w ten sposób, upewnij się, że nie gniewasz się dłużej niż 12 godzin. Bóg wie, że wielu wierzących nie ma zwycięstwa nad gniewem; spowodowane jest to tym, że nie są w pełni dla Niego oddani; gdyby byli w pełni oddani, mieliby zwycięstwo nad gniewem, złym typem gniewu. Jako że wielu ludzi nie wybiera tego, co najlepsze w stosunku do Boga, aby byli zbawieni, Bóg daje im drugą dobrą sposobność: „Niech słońce nie zachodzi nad waszym gniewem”.

W tamtych czasach, dobę dzielono na dwie części - dzień i noc; były one jednak inaczej podzielone niż ma to miejsce teraz. Dzień rozpoczynał się o ok. 6 rano i trwał do ok. 6 wieczorem lub zachodu słońca, a noc od zachodu słońca do wschodu słońca następnego poranka. Tak więc, gdy mowa jest o tym, aby słońce nie zachodziło nad naszym gniewem, oznacza to, że nie powinniśmy zasypiać, aż pozbędziemy się gniewu z naszych serc. W tamtych czasach, gdy nie było elektryczności, ludzie chodzili spać po zachodzie słońca i budzili się o brzasku. Tak więc, dzisiaj te słowo powinniśmy interpretować w taki sposób, że nie powinniśmy iść do łóżka, gdy wciąż w naszym sercu jest gniew. Zważ jak starannie ludzie szczotkują zęby zanim pójdą spać. Wielu ludzi upewnia się, żeby pomiędzy ich zębami nie zostały resztki jedzenia, które mogłyby niszczyć ich uzębienie. O ile bardziej powinniśmy zabiegać, aby jakieś resztki goryczy lub gniewu, a nie oczyszczone, nie zostały w naszych sercach, zanim pójdziemy spać? Oznacza to, że jeżeli nawet mąż i żona nie zgadzają się ze sobą i jest jakieś napięcie między nimi, powinni to rozstrzygnąć przed pójściem spać.

Bardzo niewiele wierzących mężów i żon przestrzega tego wezwania. Czy straciłeś nerwy, a może zdenerwowałeś się? Staraj się to pokonać. Jednak dopóki to ci się zdarza, chociaż upewnij się, że uporałeś się z tym problemem zanim pójdziesz spać - to granica; nie przechodź za nią. Co możemy powiedzieć o wierzących, którzy przez dni, miesiące i lata mają w swoich sercach gniew, gorycz i nienawiść? Nie mają bojaźni Bożej i nie szanują Słowa Bożego. Gdy pozwalasz, aby gniew pozostał w twoim sercu, dajesz przystęp diabłu (Ef. 4:27), a diabeł ma na czym oprzeć się w twoim życiu i wykorzysta to, aby cię zniszczyć, przejąć nad tobą kontrolę i doprowadzić do zamieszania w twoim życiu. Nie dawaj więc mu przystępu.

Gdy otworzymy Biblię na samym początku, tuż po tym jak Adam i Ewa zostali wyrzuceni z ogrodu Eden, czytamy historię ich dzieci. Nie mieli tylko dwojga dzieci; było ich znacznie więcej, choć w tym fragmencie wymienieni są tylko dwaj – Kain i Abel. Obaj przyszli złożyć ofiarę Bogu. Abel ofiarował baranka, a Kain jakieś warzywa. Pan przyjął ofiarę Abla (Rdz. 4:4) i nie przyjął ofiary Kaina. W tym fragmencie, czytamy o pierwszym grzechu, który wydarzył się po opuszczeniu Ogrodu Eden. Niewątpliwie Adam popełnił wiele grzechów, ale pierwszym grzechem, który został wspominany w Biblii po tym, gdy ludzie opuścili Eden, był gniew. Kain był bardzo zły, a jego oblicze zasępiło się. Gdy człowiek się gniewa, widać to na jego twarzy. Nie był w stanie tego ukryć. Bóg tak uczynił nasze oblicze, że widać na nim, gdy jesteśmy źli.

Pan powiedział do niego: „Czemu się gniewasz i czemu zasępiło się twoje oblicze? Wszak byłoby pogodne – byłbyś radosny, a nie zły - gdybyś czynił dobrze”. Kain nie posłuchał tego ostrzeżenia i dlatego stał się mordercą. Pan powiedział do niego: „U drzwi czyha grzech. Kusi cię, lecz ty masz nad nim panować” (Rdz. 4:7). W tymi miejscu po raz pierwszy Biblia mówi o Bożej nauce na temat zwycięstwa nad grzechem. To pierwsze przesłanie o zwycięstwie nad grzechem. Grzech kusi cię i aby go pokonać, masz nad nim panować. Powinniśmy też dostrzec jak ważne jest radzenie sobie z gniewem, gdy tylko Bóg - dzisiaj za sprawą Ducha Świętego - ostrzega nas. Kain jednak nie usłuchał. Gdy nie słuchasz, grzech rośnie jak rak. Jeżeli go nie usuniesz, będzie tylko gorzej. W jego przypadku, gniew tak wzrósł, że Kain zabił swojego brata.

Widzimy też jak gniew wyrasta z zazdrości. Tak było w przypadku Kaina. Widział Boże błogosławieństwo, które spłynęło na Abla i nie był w stanie tego znieść, gdyż Abel był młodszy. Czy jesteś zazdrosny z powodu tego, że Bóg błogosławi kogoś młodszego od ciebie? Jaką masz do niego postawę? Czy cieszysz, gdyż jesteście członkami jednego ciała? Czy może jesteś zazdrosny, ponieważ ciebie Bóg nie używa w taki sposób? Jeżeli tak jest, jesteś zły. Zazdrość prowadzi do gniewu i nie wiesz, czym może się to skończyć. W 18 rozdziale 1 Księgi Samuela, czytamy o takiej sytuacji, gdy Dawid zabił Goliata, a potem kobiety w miastach Izraela tańczyły i śpiewały: „Saul zabił tysiące, a Dawid dziesiątki tysięcy” (1Sam 18:7). Podobnie jak w przypadku Kaina, czytamy o Saulu, człowieku, którego wybrał Bóg na króla, w którym wezbrał gniew. W końcu opętał go zły duch, gdyż pozwolił aby własny gniew przekroczył wspomnianą granicę. Saul był zły z powodu zazdrości. Powiedział: „Przypisały Dawidowi dziesięć tysięcy, a mnie przypisały tylko tysiąc”. Następnego dnia spoczął na nim zły duch. Pozostawienie w sobie gniewu jest bardzo niebezpieczne. Może to sprowadzić na ciebie złego ducha, który będzie cię uciskał. Tak stało się w tym przypadku. W przypływie tego gniewu, Saul wziął włócznię i próbował zabić Dawida. Gniew może prowadzić do morderstwa. Oczywiście, w przeciwieństwie do Abla, Dawid uciekł.

Jezus Chrystus przyszedł zbawić nas od grzechu. Szukaj Boga z całego swojego serca, abyś był całkowicie wolny od gniewu. Proś Boga, aby całkiem cię z tego uwolnił! Wołaj do Boga za każdym razem, kiedy się poślizgniesz i upadasz. Przyjdź do Boga i powiedz: „Panie, zgrzeszyłem, wyzwól mnie całkowicie od tego”. Nie pobłażaj temu. Jezus może wyzwolić cię całkowicie od tego złego zwyczaju.

źródło: http://www.cfcindia.com/basic-christian-teachings/67-anger

  • Najnowsze polecane

    • 2018-01-03 15:29:27
      http://oblubienica.eu/czytelnia/biblia/przeklad link do przekładu TROCHĘ OPÓŹNIENIA W WYDANIU TEGO CENNEGO NOWEGO TESTAMENTU. WYBACZCIE, CI CO CZEKALI TAK DŁUGO! ZACHĘCAM DO ZAKUPU: 45 ZŁ. NOWY PRZEKŁAD NOWEGO TESTAMENTU. Toruński Przekład Nowego Przymierza - TPNT Przekład dosłowny. Korzystano z Tekstus Receptus. Opracowywane przez ewangelicznie wierzących ludzi, związanych z Fundacją...
    • 2018-02-14 15:31:29
      Sądzę więc, że w obliczu groźnego położenia dobrze jest człowiekowi pozostać takim, jakim jest. Jesteś związany z żoną? Nie szukaj rozłączenia. Nie jesteś związany z żoną? Nie szukaj żony. 1 Koryntian 7:26-27

      materiał audio

    • 2018-02-13 15:45:52
      Mąż niechaj oddaje żonie, co jej się należy, podobnie i żona mężowi. Nie żona rozporządza własnym ciałem, lecz mąż; podobnie nie mąż rozporządza własnym ciałem, lecz żona. Nie strońcie od współżycia z sobą, chyba za wspólną zgodą do pewnego czasu, aby oddać się modlitwie, a potem znowu podejmujcie współżycie, aby was szatan nie kusił z powodu niepowściągliwości waszej. 1 Koryntian 7:3-5

      materiał audio

    • 2018-02-08 12:37:59
      Małżeństwo jak i stan wolny mają swoje zalety i wyzwania. Biblia bardzo trzeźwo i szczerze prezentuje obie strony medalu.

      materiał audio

    • 2018-02-06 13:38:25
      Czy nie wiecie, że ciała wasze są członkami Chrystusowymi? Czy mam tedy wziąć członki Chrystusowe i uczynić je członkami wszetecznicy? Przenigdy! Albo czy nie wiecie, że, kto się łączy z wszetecznicą, jest z nią jednym ciałem? Albowiem, mówi Pismo, ci dwoje będą jednym ciałem. Kto zaś łączy się z Panem, jest z nim jednym duchem. Uciekajcie przed wszeteczeństwem. Wszelki grzech, jakiego człowiek się dopuszcza,...

      materiał audio

    • 2018-02-02 12:15:01
      Czy śmie ktoś z was, mając sprawę z drugim, procesować się przed niesprawiedliwymi, zamiast przed świętymi? Czy nie wiecie, że święci świat sądzić będą? A jeśli wy świat sądzić będziecie, to czyż jesteście niegodni osądzać sprawy pomniejsze? Czy nie wiecie, że aniołów sądzić będziemy? Cóż dopiero zwykłe sprawy życiowe? Jeśli macie do osądzenia zwykłe sprawy życiowe, to czemu powołujecie na...

      materiał audio

    • 2018-02-01 13:21:07
      Gdy się zgromadzicie w imieniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa, wy i duch mój z mocą Pana naszego, Jezusa, oddajcie takiego szatanowi na zatracenie ciała, aby duch był zbawiony w dzień Pański. 1 Koryntian 5:4-5

      materiał audio

    • 2018-01-10 15:36:28
      Potem widziałem, a oto tłum wielki, którego nikt nie mógł zliczyć, z każdego narodu i ze wszystkich plemion, i ludów, i języków, którzy stali przed tronem i przed Barankiem, odzianych w szaty białe, z palmami w swych rękach. I wołali głosem donośnym, mówiąc: Zbawienie jest u Boga naszego, który siedzi na tronie, i u Baranka. A wszyscy aniołowie stali wokoło tronu i starców,...

      materiał audio