powrót

Lekcja 40 - Jezus był posłuszny Ojcu

Po raz kolejny chcemy bliżej przyjrzeć się życiu Jezusa, a szczególnie tematowi świętości Jego życia. Przyjrzymy się kolejnemu obszarowi Jego świętości - Jego posłuszeństwu wobec Ojca, bez względu na koszt. Im więcej będziemy przyglądać się życiu Jezusa, tym lepiej zrozumiemy, jak człowiek powinien żyć na tej ziemi, a nasze życie będzie doskonale spokojne i uporządkowane.

Czy kiedykolwiek myślałeś o porządku we wszechświecie. Gwiazdy i planety poruszają się tak precyzyjnie, że możemy ustalić ich położenie co do jednej milionowej sekundy. Poruszają się tak od tysięcy lat. I nigdy się nie spóźniły, nawet przez ułamek sekundy. Możesz przewidzieć, gdzie dana gwiazda lub planeta będą za rok, albo dwa lata. Możemy podać dokładną datę i dokładny czas, gdyż one nigdy nie zwalniają, nigdy nie poruszają się zbyt szybko, ale zmierzają po swojej orbicie. Poruszają się z prędkością, jaką Bóg dla nich wyznaczył. Dlatego też, gdy spoglądasz w niebo, widzisz doskonały porządek. Ani jedna planeta nie zderza się z drugą. Wszystko porusza się w doskonałym porządku. Jaki jest tego sekret?

Ich sekret polega na całkowitym posłuszeństwie Bogu. Te ciała niebiańskie mają dla nas przesłanie. Biblia naucza, że chociaż nie mogą mówić, ich głos roznosi się po całej ziemi. Głoszą: "Mamy Stworzyciela i jesteśmy Mu całkowicie posłuszne. Stąd, nigdy nie spotykamy się z problemami. Wszystko idzie gładko, dzień po dniu". Czy słyszysz te przesłanie? Czy wierzysz, że jest ono prawdziwe?

Czemu więc, na pewno w świecie, a może i w twoim życiu, jest tyle chaosu i zamieszania? - Z powodu nieposłuszeństwa. Jedynym człowiekiem, który chodził po tej ziemi i żył w doskonałym odpocznieniu, pokoju i radości; który żył w doskonałym porządku; który nigdy nie był wzburzony na to, co czynili Mu inni, albo też próbowali czynić; który nie był zaniepokojony tym, czy podążano za Nim, czy też nie, był Jezus Chrystus. A sekret Jego życia był taki sam, jak sekret gwiazd i planet. Był całkowicie posłuszny woli swego Ojca, który jest w niebie. Tam, gdzie jest posłuszeństwo Bogu, tam jest doskonałość i piękno. A gdzie jest nieposłuszeństwo, tam jest chaos i brzydota.

Czy myślisz, że gwiazdy i planety czują są obciążone tym, że poruszają się po orbicie, którą Bóg dla nich wyznaczył? Niektóre znajdują się tak daleko od słońca, że przez cały rok są zamarznięte. A inne są tak blisko niego, że przez cały rok płoną. Żadna z nich nie narzeka. Wiedzą, że są w miejscu jakie Bóg im wyznaczył, w pełni właściwym miejscu. Tę samą cechę przejawiało całe życie Jezusa. Nigdy nie miał pragnienia, aby pójść do miejsca, do którego Jego Ojciec, nie chciał, aby szedł. Całe Jego doczesne i przeszłe życie ukazywało tę prawdę – spośród wszystkiego, pobożność jest najbardziej opłacalna. Nikt nie może być szczęśliwszy, ani mieć więcej pokoju i zadowolenia, niż pobożny człowiek.

Biblia naucza, że bojaźń Pana jest krynicą życia. Kiedy jesteśmy bogobojni, to tak jakbyśmy posiadali krynicę życia w sobie. Przypowieści Salomona 23:17, wskazują: "Żyj w bojaźni Pana przez wszystkie dni". W tej bojaźni żył Jezus. Czasami wydaje się nam, że wszystko co czynił Jezus, wynikało z faktu, że jest Bożym Synem; i działo się samorzutnie, bez wysiłku. W Liście do Hebrajczyków 5:8, czytamy: "chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał". Czemu musiał się uczyć? W wersecie poprzedzającym (Heb. 5:7), czytamy, że Bóg wysłuchiwał Go, nie dlatego, że był Bożym Synem, ale z powodu pobożności i bojaźni do Ojca. To właśnie ta bojaźń sprawiła, że Ojciec Go wysłuchiwał; i jest to przykład dla nas.

Powinniśmy podążać za tym, co kierowało Jezusem. Im świętsze jest nasze życie, tym bardziej nasze modlitwy będą wysłuchiwane. Czemu w Liście Jakuba 5:17, czytamy, że: "Wiele może usilna modlitwa sprawiedliwego"? Nie ma tu mowy o modlitwie każdego człowieka, ale modlitwie sprawiedliwego! Im bardziej człowiek jest pobożny, tym bardziej jest wysłuchiwany. Modlitwy Jezusa były wysłuchiwane, gdyż był bogobojny i dla swojej bogobojności był wysłuchiwany. Czy myślisz, że twoje modlitwy będą wysłuchiwane, bez względu na to, jak żyjesz? Bynajmniej. Dawid powiedział w swoim Psalmie: "Jeśli miałbym w swym sercu nieprawość, Bóg mnie nie wysłucha". Pobożne życie jest najbardziej opłacalnym życiem, jakie może wieść człowiek. Możesz napotkać problemy, ale każdy z nich pokonasz; nawet tysiąc problemów nie będzie przeszkodą nie do rozwiązania. Jest to jednak możliwe, gdy jesteś pobożny, gdyż Bóg wysłuchuje modlitw tych, którzy się Go boją.

Pozwólcie, że powiem o kolejnym skutku pobożności. W Liście do Hebrajczyków 1:9, czytamy, że Jezus był namaszczony olejkiem wesela. Odczuwał świeżość, zadowolenie i radość, nie dlatego, że był Bożym Synem, ale dlatego, że kochał sprawiedliwość i nienawidził grzechu. Zgodnie z tym wersetem, był namaszczony olejkiem wesela bardziej niż Jego towarzysze. Miał więcej radości i zadowolenia niż pozostali wierzący, nie dlatego, że był Bożym Synem, ale dlatego, że kochał sprawiedliwość i nienawidził grzechu. To samo możemy powiedzieć o nas samych. Im bardziej kochamy sprawiedliwość i nienawidzimy grzech, tym bardziej olejek wesela płynie przez nasze życie. Bóg może wykazywać zaangażowanie tylko wobec tych, którzy wysoko stoją moralnie. Jest to sekret całej duchowej władzy. Jeśli chcesz mieć w swoim życiu władzę nad szatanem, wszystkimi okolicznościami, problemami, zmierzaj do pobożności. Utrzymuj swoje sumienie całkowicie czyste w tym, do czego cię ono przeświadcza. To nieistotne co myślą o tym inni chrześcijanie. Ty masz słuchać swojego sumienia i utrzymywać je całkowicie czyste. A wtedy doznasz duchowej władzy w swoim życiu.

Religijni ludzie, którzy żyli w czasach Jezusa, nie doceniali Jego świętości. Jeden pobożny człowiek może uczynić wielką różnicę, nawet dla całego miasta. W Księdze Jeremiasza 5:1, czytamy: "Gdyby był choć jeden pobożny człowiek w Jerozolimie, to nie byliby oni uprowadzeni przez Babilończyków". Czyż to nie smutne? Jerozolima mogła być zachowana przez jednego pobożnego człowieka, ale nawet jeden się tam nie znalazł. Sodoma mogła być zachowana, gdyby było tam dziesięciu sprawiedliwych ludzi. Mogło być w Sodomie i Jerozolimie tysiące ludzi chodzących na kompromisy, ale nie mogli oni w niczym pomóc. Czy dla Boga ważna jest ilość? Nie, nie chodzi o liczby. To, czego nie mogło dokonać tysiące ludzi chodzących na kompromisy, mógł dokonać jeden sprawiedliwy człowiek.

Ktoś mógłby pomyśleć, że Jezus mieszkając w Nazarecie, mógł być wielkim błogosławieństwem dla tamtejszej synagogi. Ale gdy po raz pierwszy przyszedł, aby przemówić w synagodze, przerwali Mu w połowie kazania. W 4 rozdziale Ewangelii Łukasza, czytamy, że wzięli Go na górę, na której było zbudowane miasto i chcieli zrzucić ze skały. Uczy nas to, że nawet religijni ludzie nie cenią prawdziwej świętości. Nawet religijni chrześcijanie nie doceniają kogoś, kto przychodzi do nich z przesłaniem o świętości i pobożności, w zwycięstwie nad grzechem i posłuszeństwie Bożym przykazaniom. Nienawidzili Jezusa, gdyż odważnie wskazywał im na ich grzechy - miłość do pieniędzy, ludzką chwałę i szukanie swego. Wskazał na to, że są zainteresowani swoimi rytuałami, tradycjami i utrzymywaniem swoich mało znaczących zasad, a nie życiem w czystości i współczuciu wobec potrzebujących. Stąd, ludzie nienawidzili Jezusa i został On przez nich odrzucony, niezrozumiany, doznał sprzeciwu, nienawiści, krytyki, odrzucenia, kpiny, prześladowania i wyklęcia przez wszystkich żydowskich przywódców. Ostrzegano innych przed Nim, wyzywano Go, a ostatecznie, został zabity, gdyż głosił świętość.

Jeżeli będziesz żył świętym życiem, nie otrzymasz medalu, raczej spodziewaj się ukrzyżowania. Jezus nie zostałby ukrzyżowany, gdyby tylko żył świętym życiem i nie wykazywałby grzechu innym. Jego świętość obnażała ich ciemność, dlatego też zdecydowali się Go uciszyć.

Jezus tak to określił w Ewangelii Jana 3:19-20: "A na tym polega sąd, że światłość przyszła na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność, bo ich uczynki były złe. Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do światłości, aby nie ujawniono jego uczynków".

Mój drogi przyjacielu, taki sam jest dzisiejszy chrześcijański świat. Jeśli chodzisz w prawdziwej świętości, nie otrzymasz medalu. Zamiast tego, będziesz znienawidzony, odrzucony, niezrozumiany, prześladowany, a może nawet ukrzyżowany. Tak więc, zanim zaczniesz podążać za Panem, usiądź i przelicz tego koszt. Warto jednak iść za Nim. Wyjdźmy więc do Niego poza obóz, znosząc Jego pohańbienie.

źródło: http://www.cfcindia.com/40-jesus-obeyed-the-father

  • Najnowsze polecane

    • 2017-07-14 12:26:54
      Drodzy, będziemy mieli do rozdania 300 tys egzemplarzy Ewangelii Jana z Listem do Rzymian, łącznie w jednej publikacji; tłumaczenie - Uwspółcześniona Biblia Gdańska.  Materiały można otrzymać bezpłatnie. Jedyny koszt, to ewentualna wysyłka do was.  Możliwy będzie odbiór bezpłatnie, bezpośrednio z miejsca (miejsc) dystrybucji.    Jeśli chcecie otrzymać materiały, napiszcie do...
    • 2017-12-11 12:41:28
      Albowiem współpracownikami Bożymi jesteśmy; wy rolą Bożą, budowlą Bożą jesteście. Według łaski Bożej, która mi jest dana, jako mądry budowniczy założyłem fundament, a inny na nim buduje. Każdy zaś niechaj baczy, jak na nim buduje. Albowiem fundamentu innego nikt nie może założyć oprócz tego, który jest założony, a którym jest Jezus Chrystus. A czy ktoś na tym fundamencie wznosi...

      materiał audio

    • 2017-12-10 07:00:00
      W tej i następnych dwóch lekcjach będziemy rozważali jak możemy rozpoznać w naszym życiu doskonałą Bożą wolę. To bardzo ważny temat. W 12 rozdziale Listu do Rzymian w odniesieniu do zrozumienia doskonałej Bożej woli, czytamy: „A nie upodabniajcie się do tego świata, ale się przemieńcie przez odnowienie umysłu swego, abyście umieli rozróżnić, co jest wolą Bożą, co jest dobre, miłe i...
    • 2017-12-07 14:09:27
      Albowiem współpracownikami Bożymi jesteśmy; wy rolą Bożą, budowlą Bożą jesteście. Według łaski Bożej, która mi jest dana, jako mądry budowniczy założyłem fundament, a inny na nim buduje. Każdy zaś niechaj baczy, jak na nim buduje. Albowiem fundamentu innego nikt nie może założyć oprócz tego, który jest założony, a którym jest Jezus Chrystus. A czy ktoś na tym fundamencie wznosi...

      materiał audio

    • 2017-12-06 13:00:00
      "Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują." (Mt 7:13-14); "I obchodził miasta i wioski, nauczając, i zdążał w kierunku Jerozolimy. I rzekł ktoś do niego:...

      materiał audio

    • 2017-12-05 14:39:08
      "My zaś, bracia, odłączeni od was na jakiś czas ciałem, lecz bynajmniej nie sercem, z tym większym pragnieniem staraliśmy się ujrzeć wasze oblicze. Dlatego chcieliśmy przyjść do was, ja, Paweł, i raz i drugi, ale przeszkodził nam szatan. Bo któż jest naszą nadzieją albo radością, albo koroną chwały przed obliczem Pana naszego Jezusa Chrystusa w chwili jego przyjścia? Czy nie wy? Zaiste, wy...

      materiał audio

    • 2017-12-04 13:04:49
      "Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata." (Mat 28:19-20); "Bądźcie naśladowcami moimi, jak i ja jestem naśladowcą Chrystusa. A chwalę was, bracia, za to, że we wszystkim o mnie pamiętacie i że trzymacie się pouczeń, jakie...

      materiał audio

    • 2017-12-03 09:40:08
      "Bo zakon Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie, uwolnił cię od zakonu grzechu i śmierci." (Rzym 8:2); "jeśli my nie dochowujemy wiary, On pozostaje wierny, albowiem samego siebie zaprzeć się nie może." (2Tm 2:13); "Dlatego z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony przed nim żaden człowiek, gdyż przez zakon jest poznanie grzechu." (Rzym...

      materiał audio