Roman Jawdyk
-
Abyście obfitowali [2011-05-23]
ocena
-
Ale mi się tak podoba, mi jest tak dobrze… [2011-05-10]
ocena
-
Glina i sól w ręku Mistrza [2011-05-10]
ocena
-
Gorący, zimny a może letni w oczach Stworzyciela [2011-05-10]
ocena
-
Ile mogę sobie pozostawić? [2011-05-10]
ocena
-
Nadzieja [2011-05-10]
ocena
-
Podobać się Panu Bogu [2011-05-10]
ocena
-
Powołanie [2011-05-23]
ocena
-
Prawda [2011-05-10]
ocena
-
Proste zwiastowanie [2011-05-10]
ocena
Napisz komentarz
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wszystkie pola są wymagane
Nazwa
Komentarz
Cytat dnia
"A była tam Maria Magdalena i druga Maria; siedziały one naprzeciw grobu.\" Jakże niedorzeczny jest smutek! Nie przyjmuje on żadnych porad, nie ma ochoty się uczyć i nie chce nabyć rozumu... Te zasmucone siostry siedząc naprzeciw grobu na pewno nie miały na widoku przyszłości i niedzielnego poranka. One nie widziały dalej niż wyrażały to słowa: wzięli Pana mego... One widziały tylko ziarno, które wpadło w ziemię i niczego nie rozumiały. Tymczasem, to o co uważały za koniec było tak naprawdę początkiem. Podobne przeżycia są czasem naszym doświadczeniem. Bywa, że podobnie jak obie Marie siedzimy w ogrodzie naprzeciw grobu i mówimy: Wszystko przepadło, to nie do naprawienia, nie ma już nadziei. Tymczasem, bardzo często w chwili najgłębszego utrapienia i cierpienia oczekuje na nas Zmartwychwstanie! Tam, gdzie widzimy tylko śmierć, spotyka się z nami żywy Chrystus. Tam, gdzie według naszego zrozumienia kończy się wszelka nadzieja, objawia się początek życia i obfitość owocu. Bóg nawiedza nas w naszym smutku, oświeca kwiatami radości i upiększa według własnego uznania. Być może kwiaty te nie są w naszym guście, nie takie, jakie chcielibyśmy mieć w naszym bukiecie, lecz są to kwiaty pochodzące prosto z ojcowskiego serca: miłość, nadzieja, radość, pokój - te kwiaty upiększają każdą mogiłę głęboko skrytą w sercu wierzącego. " Mat. 27,61



